top of page


Ferie zimowe na stoku – dwa wina jak dwa alpejskie kurorty
Ferie zimowe trwają w najlepsze, a to oznacza tylko jedno – jeśli ferie, to narty. A jeśli narty, to klimat górskich schronisk, chłodne powietrze, śnieg skrzypiący pod butami i wieczory, które smakują trochę inaczej niż te spędzane w domu. W Musze ten rytm znamy dobrze – od lat właśnie na początku roku wracamy do win z chłodnego klimatu, szczególnie z Niemiec i Austrii, łącząc je z alpejską kuchnią i narciarską atmosferą. I jeśli chodzi o takie wyjazdy – możecie nam zaufać.
Mucha w Kieliszku
5 godzin temu3 minut(y) czytania
bottom of page