top of page

Prezent na Dzień Babci i Dziadka — pomysły na słodkie upominki z winem dla tych, którzy zasługują na chwilę celebracji

Zaktualizowano: 22 sty


Jeśli są w kalendarzu dwa dni, które warto potraktować wyjątkowo ciepło, to z pewnością są to Dzień Babci i Dzień Dziadka. To nie jest święto od wielkich gestów, tylko od małych przyjemności: od odwiedzin, od rozmowy, od historii powtarzanych co roku i od czegoś dobrego do postawienia na stole. Dlatego w tym okresie nie myślimy w kategoriach "co kupić", ale raczej "co zrobić, żeby było miło".

A że Babcie i Dziadkowie potrafią łączyć elegancję z zamiłowaniem do drobnych przyjemności, przygotowaliśmy selekcję win odpowiadającą na pytanie, które wina sprawdzą się jako prezent z winem na Dzień Babci i Dziadka. Lekkie, słodkie, musujące lub likierowe, z historią i charakterem. Bez napinania, za to bardzo od serca.


Kiedy bąbelki są trwalsze niż kwiaty - Casa Pecunia Prosecco Avanti Extra Dry



Avanti Prosecco - kiedy bąbelki są trwalsze niż kwiaty


Nie oszukujmy się: prosecco na prezent to opcja, która prawie zawsze się sprawdza. Casa Pecunia Prosecco Avanti Extra Dry jest lekkie, radosne, z nutami jabłka, białych kwiatów i cytrusów. Nie za słodkie, nie za kwaśne, po prostu bardzo pijalne. Można je otworzyć od razu do ciasta, zostawić "na potem", schłodzić i wypić w niedzielne popołudnie. To jeden z tych upominków, który wywołuje uśmiech szybciej, niż zdążymy powiedzieć "stokrotności".





Jednocześnie jest to idealny prezent dla Babci, jeśli nie wiemy, jakie wina lubi. Prosecco wygląda elegancko, nie jest zobowiązujące i świetnie odnajduje się przy deserze, cieście drożdżowym czy serniku.



Na co dzień, do obiadu, do rozmowy - Targa Garnacha Dry



Na co dzień, do obiadu, do rozmowy - Targa Garnacha Dry



Targa Garnacha Dry to idealny przykład czerwonego wina na Dzień Dziadka, które nie próbuje nikogo przekonać siłą. Soczyste, owocowe, przyjemne, z nutami truskawek i wiśni. Garnacha daje delikatność, której często brakuje innym czerwieniom, a brak agresywnej taniny sprawia, że jest świetnym wprowadzeniem do świata win dla osób, które wolą coś lżejszego.






To wino, które można zabrać do kolacji, do sera, do kanapek, do oglądania filmu, bez filozofii i bez strachu, że "nie będzie pasować". Wiele osób wybiera je jako wino do obiadu, ale równie dobrze sprawdza się do spokojnej rozmowy w zimowe popołudnie. Babcie i Dziadkowie lubią takie rzeczy: normalne, ale smaczne.



Dla tych, którzy robią pół kroku w stronę słodyczy - Targa Garnacha Semi Dry



Dla tych, którzy robią pół kroku w stronę słodyczy - Targa Garnacha Semi Dry




Targa Garnacha Semi Dry jest dla tych, którzy mówią: "lubię wytrawne, ale nie kwaśne". Wina półwytrawne często są niedoceniane, a tymczasem świetnie radzą sobie przy ciastach drożdżowych, sernikach i makowcach, czyli dokładnie przy tym, co Babcie i Dziadkowie lubią najbardziej.







Ta wersja Garnachy ma więcej słodyczy owocowej, ale nadal zachowuje świeżość. Jest przystępna, dobrze pasuje do deserów, kawy i popołudniowych słodkości. To dobry prezent dla Babci, jeśli lubi coś pośredniego między wytrawnym a słodkim.



A kiedy słodycz ma być już "na poważnie" - Targa Garnacha Semi Sweet



A kiedy słodycz ma być już "na poważnie" - Targa Garnacha Semi Sweet

Jeżeli prezent ma być naprawdę słodki, w smaku i w geście, Targa Semi Sweet jest najprostszym sposobem, żeby to osiągnąć. Owocowa, miękka, pełna truskawkowych i wiśniowych nut. Doskonała do deserów z czekoladą mleczną, owocami, kremem czy makiem.


To nie jest wino "do analizy". To wino "do uśmiechu" i czasem właśnie tego w takich dniach potrzeba najbardziej. Jako wino półsłodkie potrafi sprawić, że popołudniowa kawa smakuje jak małe święto.




A teraz crème de la crème: Domaine de Joÿ Floc de Gascogne


W naszej selekcji jest jednak jedna butelka, która zasługuje na osobne wywołanie. Nie ze względu na prestiż, lecz ze względu na wyjątkowy charakter. Mowa o Floc de Gascogne, winie likierowym z Francji, które łączy historię, tradycję i słodycz w sposób, który trudno opisać inaczej niż "piękny".



A teraz crème de la crème: Domaine de Joÿ Floc de Gascogne

Floc de Gascogne powstaje w momencie, gdy świeży, pachnący moszcz winogronowy zatrzymuje się w swojej naturalnej słodyczy poprzez dodanie armagnacu, lokalnego destylatu winnego. I tu pojawia się magia: armagnac pochodzi z tych samych winogron i tych samych winnic, co moszcz. Nie jest dodatkiem z zewnątrz, tylko częścią tej samej ziemi - winnicy Domaine de Joÿ.

W efekcie otrzymujemy trunek pełen aromatów miodu, białych kwiatów, żółtych owoców, rodzynek i migdałów. W ustach jest aksamitny, słodki, ale nie lepki. Schłodzony smakuje elegancko, jest pełny i bardzo "odświętny".



A jeśli Babcia lubi czekoladę, to połączenie jej z tym winem robi ogromne wrażenie. Domaine de Joÿ Floc de Gascogne z mleczną czekoladą daje nuty toffi i migdałów, a z gorzką czekoladą podkreśla kakao i suszone owoce. To duet, który nie potrzebuje tortu ani ciast, sam w sobie jest deserem.


Floc de Gascogne to prezent, który mówi: "pomyślałem o Tobie". Trochę słodki, trochę elegancki, z historią i gestem. Idealny jako prezent na Dzień Babci i prezent na Dzień Dziadka, osobno albo razem.



Kilka słów od nas...


W naszej branży łatwo zgubić się w degustacyjnych opisach, apelacjach i szczepach. Tymczasem w Dniu Babci i Dziadka chodzi o coś znacznie prostszego: żeby było wspólnie, serdecznie i po ludzku słodko.


Dlatego życzymy, żeby w tych dniach Babcie miały komu opowiedzieć historie, Dziadkowie mieli z kim powspominać, stoły były pełne ogrzewającego ciepła, a prezenty, choć drobne, miały w sobie serce.



Z czułością i odrobiną słodkości

Załoga Muchy w Kieliszku

Komentarze


bottom of page